Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl
Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.
Szanowni Koledzy (płci różnych),
Mam do Was pytanie - czy chcemy rozmawiać ze sobą NA TEMAT.
Pęknięcia nie da się zasłonić, nie da się go przykryć, ani przemilczeć. Nasze zdania odnośnie zadanych przeze mnie pytań, się różnią. Chyba czas zdecydować o celu dalszej dyskusji.
Mogą być dwa, do wyboru:
1. walka ze sobą nawzajem, udowodnienie "racji". Wtedy - mających zdanie przeciwne miesza się z błotem i szlus. Albo tworzymy dwa stowarzyszenia, które będą uczestniczyć nawzajem w błotnych zapasach.
2. zastanowienie się, czy może jest część wspólna, co do której możemy się zgodzić. Przedyskutowanie możliwych rozwiązań.
Optuję za drugim punktem.
Nie twierdzę, że wtedy na pewno się dogadamy i ustalimy wspólną wersję. Części wspólnej może nie być i wtedy okaże się, że nam po prostu nie po drodze. Jednak przy wariancie nr 1 nie ma nawet takiej próby.
"Rynek" laicki w Polsce jest zbyt mały, abyśmy się o siebie nawzajem nie obijali przy różnych okazjach, nawet jeśli się porozchodzimy po różnych organizacjach. Byłoby miło zachować do siebie szacunek.
Może spróbujmy. Żeby to było możliwe, proponuję:
- mówienie wyłącznie komunikatem "ja": "ja uważam", "ja chcę", "ja się obawiam",
- przyjęcie założenia o prawie drugiej strony do innego spojrzenia na problem,
- dopytywanie,
- brak odniesień personalnych do interlokutora, wyłącznie do proponowanych rozwiązań,
- mówienie o tym, CO CHCEMY UZYSKAĆ.
Pozdrawiam,
Katarzyna
Legenda Forum:
© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media